• Czarek

Poznaj sekret Słowian na udany związek. Rytuały Nocy Kupały

Praca, zakupy i codzienny rozgardiasz sprawiają, że zapominasz dorzucić drwa do "miłosnego kominka"? Gorący płomień, który jeszcze niedawno spaliłby niejedną wieś, nie wiadomo kiedy przygasł? Na szczęście możesz skorzystać z mądrości fachowców od ognisk i szczerej miłości, naszych praojców Słowian.

W szkole zapoznano Cię z podstawami rzymskiej i greckiej mitologii, ale w programie zabrakło miejsca na rodzimą, słowiańską. Nasi przodkowie żyli blisko natury i celebrowali związane z nią rytuały i tradycje. Chociaż część z nich przetrwała do dzisiaj choćby w schrystianizowanej formie, to często nie mamy wiedzy o ich pierwotnym pochodzeniu. Słowiańskość, zignorowana przez system edukacji, robi dziś furorę w popkulturze. Może uda nam się dzięki temu, chociaż częściowo, wrócić do własnych korzeni.


Czerwcowa noc przesilenia letniego: Noc Kupały była dla Słowian świętem miłości. Trzeba więc przypomnieć o najważniejszych tradycjach tej nocy, które zainspirują Cię do głębszego przeżywania własnej miłości.



Czas na kąpiel

Czy czujący związek z naturą Słowianie mogli zażywać kąpieli w akwenach przez cały rok? Niezupełnie. Ludowe wierzenia zakładały, że w wodach czai się różne zło (podobne podania można znaleźć choćby w Biblii). Noc Kupały była cezurą, wyznaczającą bezpieczny czas, odkąd utopce, wodnice i wodniki nie powinny już atakować amatorów kąpieli pod gołym niebem.


Co to ma wspólnego z Tobą? Nie ma naukowych dowodów na istnienie utopców i innych wodnych potworów. Wydaje się jednak, że żyją w... Twojej głowie jako stres, codzienne nerwy czy pośpiech, które powstrzymują Cię przed "kąpielą" umysłu. Weź przykład ze Słowian, którzy po długim wyczekiwaniu potrafili w końcu oddać się przyjemności. Zarówno Ty, jak i Twoja Druga Połowa macie prawo do własnych zainteresowań, aktywności i przestrzeni. Wygospodaruj chociaż jedną godzinę w tygodniu (to naprawdę jest możliwe) dla siebie. To nie jest egoizm. Ciężko utrzymać zdrową relację w związku bez zadbania o własne potrzeby.



Ogień sobótkowy

Przed rozpoczęciem uroczystości Nocy Kupały wygaszano paleniska w całej wsi. W wybranym miejscu, często na wzgórzu, rozpalano rytualnie ognisko, zwane "sobótką", które było centralnym punktem zabaw. Wokół ognia tańczono, a śmiałkowie przeskakiwali także nad płomieniem. Ogień miał przede wszystkim oczyszczającą symbolikę. Do paleniska wrzucano różne zioła (w późniejszych czasach także te poświęcone w kościele), a dym ze spalonych roślin miał chronić zebranych przed złem.


Co to ma wspólnego z Tobą? Wygaś niepotrzebne "paleniska". Przestań rozmyślać o pracy i wszystkich sprawach, które nie opuszczają Cię w myślach. Zapal symbolicznie świecę, najlepiej z naturalnego pszczelego wosku. Może wydaje Ci się to oklepanym elementem romantycznej kolacji, ale bez protestów zdmuchujesz pewnie świece na urodzinowym torcie, które mają pomóc w spełnieniu życzenia. Płomień świecy towarzyszy człowiekowi także w przestrzeni religijnej. Zapach i ciepło płonącej świecy działają kojąco na osłabłe zmysły.

Nie łudź się jednak, że sama świeca rozwiąże za Ciebie istniejące problemy i magicznie oczyści trudną atmosferę. Jeśli w Twoim związku są jakieś stare niedopowiedzenia albo powtarzające się napięcia, przedstaw je w jasnym blasku świecy. Spróbuj wyjaśnić, jak się czujesz w tej sytuacji i wysłuchaj z zainteresowaniem, co ma do powiedzenia druga strona. Nie chodzi tu o wypominanie złych nawyków czy rzucanie oskarżeń. Skup się przede wszystkim na własnych emocjach. Może uda Ci się je lepiej zrozumieć i uświadomić swojej Drugiej Połowie, co się dzieje w Twojej głowie.



Wianki z bańki

W przeszłości dobór w pary nie był tak oczywistą sprawą jak dziś. Brak Tindera i Internetu w ogóle to tylko jeden z powodów, dla których za swatanie młodzieży odpowiadała często starszyzna rodu. Noc Kupały była czasem, kiedy można było odejść od zwyczaju i zdać się na... los. Dziewczęta marzące o zamążpójściu plotły wianki z kwiatów i ziół, będące symbolem ich dziewictwa i w ceremonii ozdobionej śpiewem i tańcem oddawały oświetlone płonącym łuczywem wianki wodzie oraz przeznaczeniu, które miało połączyć w parę posiadaczkę wianka z chłopcem, który go z wody po czasie wyłowił.


Co to ma wspólnego z Tobą? Postaw się w sytuacji zakochanego chłopca. To oczywiste, że wianki, jeszcze przed puszczeniem do wody, musiały być nerwowo śledzone oczami przejętych, zauroczonych panów. Pamiętasz, jak Karol Strasburger, jako Józef Toliboski, w białym garniturze zbierał nenufary w filmie Noce i dnie? Wydaje się, że do podobnych scen mogło nieraz dojść w trakcie Nocy Kupały. Bijatyka w jeziorze o wianek najpiękniejszej wydaje się czymś prawdopodobnym... Słowianie wiedzieli, że szczęściu trzeba pomagać. Ty też nie licz, że los rozwiąże wszelkie sprawy w związku bez Twojego udziału. Odważ się wskoczyć do wody i wyłowić upragniony "wianek".



Kwiat jednej nocy

Znasz legendy o ludziach, którzy przemierzali lasy i bagna w poszukiwaniu kwiatu paproci, zwanego również perunowym kwiatem? Według podań paproć zakwita tylko na chwilę w trakcie jednej nocy w roku i, jak się zapewne domyślasz, jest to Noc Kupały. Kwiat miał zapewniać bogactwo i mądrość, nic więc dziwnego, że tyle młodych par udawało się do lasu na jego poszukiwania...

"Szukała kwiatu paproci, a straciła wianek" to motyw, który pojawia się często w pieśniach ludowych. Skąd się wziął? Nocne poszukiwania kwiatu były po prostu częstym pretekstem dla zakochanych do nocnych spotkań w lesie. 


Co to ma wspólnego z Tobą? Jeżeli intymność jest dla Ciebie tabu, spróbuj stworzyć własny kod językowy, ułatwiający rozmowę na każdy temat. Pewne słowa mogą się wydawać trudne do wypowiedzenia, dlatego z powodzeniem możesz je zastąpić eufemizmami, których znaczenie będzie dostępne tylko dla Was. Postaw na kreatywność. Oprócz słów może być to także znak lub gest. Można się umówić na przykład, że postawiona na stole paprotka (albo inny domowy kwiatek) będzie zaproszeniem do sypialni.



Warto pamiętać o rodzimych tradycjach i zwyczajach. Popularne święta, pochodzące z innych kultur (jak choćby walentynki) napędzają przede wszystkim konsumpcjonizm, ale czy w ważnych dniach chodzi tylko o wydawanie pieniędzy? Nie namawiam oczywiście do bojkotu obcych tradycji. Pamiętaj po prostu, że POLSKIE DZIAŁA... dobrze.

A jaka jest Twoja ulubiona słowiańska tradycja? Napisz o niej w komentarzu!


1,277 wyświetlenia
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now